Harrold TV - telewizja internetowa

Drogi Wolności

PodróżNikon

HARROLD
KONTRA ŚWIAT

facebook

MODA NA ZAPIEPRZANIE

Oczywiste jest, że aby żyć trzeba pracować. Czasami lekko, często ciężko. Niezależnie od wszystkiego za coś trzeba żyć. To oczywiste. Wielu młodym ludziom te kwestię załatwiają korporacje. Taka moda. Duma z pracy w korpo często określa jedyną wartość millenialsa. A jeśli nawet nie, to są firmy które zatrudniają 5 osób, ale wprowadzają typowo korporacyjne obyczaje, tak bardzo chcą być trendy i hiper. Tak powstaje moda na korpoludki, którzy nie znają innego klimatu pracy, innego człowieka, niż klient. Ale jednak można inaczej.

PATOLOGIA PRACY
Człowiek, póki młody ma sporo siły, wyobraźni i wiary we własne możliwości, nie widzi zagrożeń i charakteryzuje się brakiem niechęci do działania. To jest dobra rzecz, ale doprowadzona do skrajności zaczyna rodzić patologię. W pewnym momencie bowiem okazuje się, że praca zaczyna być jedynym sensem życia człowieka, jego towarzystwo jest tylko pracowe a wartość jako osoby zaczyna być wyznaczana przez opinię o pracy, awanse, premie i inne elementy składowe w miejscu zawodowej aktywności. A gdyby tak zrobić sobie przerwę, skupić się na sobie, przemyśleć jak powinna wyglądać własna przyszłość i poczynić kilka dyskusji ze samym sobą, podjąć wymagające przemyślenia długofalowe decyzje?

WZGLĘDY OBIEKTYWNE
Ktoś może powiedzieć, że bredzę, bo jak się ma rodzinę, dwójke dzieci i takie same dwa kredyty to zwolnienie tempa i zastanawianie się nad sensem i celem życia ma najmniejsze znaczenie. I po części będzie miał rację. Jeśli masz tuzin dzieci i jeszcze więcej kredytów – masz przesrane i możesz przestać czytać. Jeśli jednak dałeś rade w dotychczasowym życiu myśleć mózgiem, zamiast narządami rodnymi rozważ, czy zwolnienie i przeście w „slow life” nie dałoby Ci coś więcej od zwykłego zapierdzielania dzień po dni aż po kres dni.

KROPLA FEJMU
Moda na zapieprzanie zawsze mnie dziwiła i tak jest do dzisiaj. Jedna z firm eventowych w Katowicach, która mimo zatrudniania tylko kilku pracowników koniecznie chce być uważana za wielką korporację. Jeden z jej pracowników niedawno wrzucił na fejsa zdjęcie ze szpitala z wenflonem i kroplówką i wyraźnie dumnym opisem „patrzcie, tak ciężko pracowałem, że aż trafiłem do szpitala”. Jak bardzo pranie mózgu musi mieć miejsce u tego człowieka, żeby doprowadzać się do takiej sytuacji. Jak bezsensowne musi być życie osoby, która woli z powodu „przepracowania” trafić pod opiekę medyczną i chwalić się tym w mediach społecznościowych, niż zastanowić nad sposobem, w jaki żyje.


Opowiedziałem tę historię, aby łatwiej było zrozumieć, że życie to nie tylko praca i dwa wyżebrane tygodnie urlopu. Czasami warto porozmawiać ze sobą samym i odpowiedzieć na pytanie o cel życia i to, co sprawi, że zacznie mieć ono sens. Czasami trzeba niewiele, by powrócić na ścieżkę, która pozbawiona jest wyrzeczeń, kompromisów i wiecznych problemów. Wnioski z takiego wewnętrznego dialogu z sobą samym mogą dać Wam więcej, niż się spodziewacie. A decyzje podjęte po gruntownym przemyśleniu swich potrzeb i celów spowoduje, że najbliższa przyszłość ma szansę być spokojnym, satysfakcjonującym i udanym czasem. Czego z całego serca Wam życzę.

Czytaj także...

 

Na językach

 

 

Napisz do autora

Pola oznaczone * są wymagane.
Zgodnie z brukselską głupotą informuję o obecności cookies mojej stronie aby móc lepiej nią administrować. Uwaga, używamy także html, php a nawet flash i java. Jeśli ta informacja budzi twoje obawy i strach oraz moczenie nocne, opuść tę stronę
|
|
|
|
|
|
|
Harrold TV - telewizja internetowa
|
|
|
|
|
|
|

Zdjęcia na stronie w większości pochodzą ze strony pixabay.com. Muzyka w filmach pochodzi natomiast od autora Jason Shaw, ze strony audionautics.com

Kopiowanie treści tylko po uzyskaniu zgody od autora i podaniu pełnego źródła.

Zdjęcia na stronie w większości pochodzą ze strony pixabay.com. Muzyka w filmach pochodzi natomiast od autora Jason Shaw, ze strony audionautics.com

Kopiowanie treści tylko po uzyskaniu zgody od autora i podaniu pełnego źródła.