Harrold TV - telewizja internetowa

Drogi Wolności

PodróżNikon

HARROLD
KONTRA ŚWIAT

facebook

Czy do podróżowania trzeba dorosnąć?

Takie pytanie ostatnio padło podczas spotkania z kilkoma zacnymi podróznikami. A zaraz potem rozgorzała dyskusja, w której kazdy miał odmienne zdanie. I, co ciekawe, każdy miał na swój sposób rację. Bo z podróżowaniem jest jak z kazdym innym doświadczeniem życiowym, które staje się naszym udziałem.

Taka książka. Czytając ją w wieku niepokornym, pełnym hormonalnej burzy, przeżycia bohaterów powieści przezywamy i rozumiemy inaczej, niż wtedy, gdy jestesmy dorośli, wiele przeżyliśmy, nasza osobowość i charakter są juz badziej ukształtowane. Rozumiemy czemu dokonywali takich a nie innych wyborów. To samo ze smakami. Za czasów dziecięcych smakują nam słodycze i to, co pozwala nam rosnąć i budować ciało, kości itp. W wiku dojrzałym jesteśmy świadomymi konsumentami (chociaz nie wszyscy), a juz na pewno smaki się zmieniają z czasem, kazdy dietetyk wam to powie :)

Tak samo jest z podrózowaniem

NIE TRZEBA
Młodość ma to do siebie, że nie ma obaw, nie przemuje się konsekwencjami, żyje, doświadcza, kolekcjonuje przeżycia i wspomnienia. I dobrze. Ma to swój urok. Taki sposób podrózowania ma swoją kolorystykę i temperaturę, która wyznacza kolejne cele, a miejsca, w których się taki młody człowiek znajduje otwierają przed nim zupełnie inne możliwości i doświadczenia niż przed podróżnikiem o kilkanaście lub kilkadziesiąc lat dojrzalszym.
Młody podróżnik zwiedza i podrózuje na wyścigi. Dużo krajów w krótkim czasie, jak najwięcej wiz i pieczątek w paszporcie. W kazdym z miejsc obowiązkowe selfie w odpowiedniej ilości. Możnaby zatem powiedzieć, że jest to takie prześlizgiwanie się po zabytkach, kulturze, dźwiękach czy smakach a nawet ludziach danego regionu. Czy to źle? Niekoniecznie. Czy ktoś podrózujący w ten sposób coś traci? W mojej opinii tak. Jestem bowiem zdania, że warto pozostac dłużej w jednym miejscu, zobaczyć codzienne życie mieszkańców, rozwiązania systemowe tej codzienności, zjeść lokalne śniadanie, posłuchać ulicznych lub pubowych grajków itp. W szaleńczym pędzie może nie starczyć na to czasu. Dlatego nigdy nie byłem zwolennikiem określonej ilości dni urlopu lub wycieczek objazdowych, które ja nazywam sprintowymi.

TRZEBA
Jestem w wieku, w którym lubię obserwować życie. Na tyle młody by móc popełniać błędy i zachować dziecięcą ciekawość świta i na tyle dojrzały by mieć kilka ważnych doświadczeń. Jestem już wyposażony w umiejętność analizy tego co widzę i słyszę oraz tak poprowadziłem swoje życie, by miec odrobinę czasu na zatrzymaniem się i przyjrzenie dużo dłużej nad tym, co warte jest pochylenia się. Myślę więc, że jestem w dość dobrym wieku na podróżowanie. I taką właśnie tezę forsowałem podczas opisywanego powyżej spotkania.
Fajnie jest wiedzieć conieco o ludzkiej naturze, miec troche doświadczenia życiowego a jednocześnie wciąż chcieć sie uczyć. Dzięki temu podrózowanie staje się zupełnie inną niż zwykliśmy myślec przygodą. Pozwala być zaskoczonym innymi kulturami i wzrocami życia i zachowań, ale jednoczesnie rozumieć ich powody. W wieku dojrzałym zazwyczaj już doskonale znamy swoje preferencje i wiemy czego w życiu szukamy, jeśli jeszcze nie mieliśmy okazji znaleźć. A juz na pewno wiemy czego nie chcemy i nie szukamy. To pozwala podczas podrózy ogniskować uwagę na rzeczach, którymi jesteśmy realnie zainteresowani i na takich elementach świata, które leżą w obrębie naszych fascynacji. Nie przeszkadza to oczywiście poznawac nowych elementów, jednak nawet one dzięki dojrzałości pozwala się oglądac w wielu wymiarach.

Ale te cechy, które powyżej opisałem mogą być jednocześnie wadami. O ile człowiek młody jest skrajnie otwarty na nowe smaki i doświadczenia różnego typu, o tyle dojrzały podróżnik jest często okopany z swoich przyzwyczajeniach, opiniach i doświadczeniach, w ramach których czuje się w miarę komfortowo i to może ograniczać jego chęć poznawania i delektowania się nowościami na różnych poziomach i etapach ekplorowania świata. Świata, który jest przecież tak różnorodny, że przechodzi to ludzkie pojęcie...

A czy ty już zastanawiałes sie nad tym, jakiego rodzaju podróżnikiem jestes?

 

Na językach

 

 

Napisz do autora

Pola oznaczone * są wymagane.
Zgodnie z brukselską głupotą informuję o obecności cookies mojej stronie aby móc lepiej nią administrować. Uwaga, używamy także html, php a nawet flash i java. Jeśli ta informacja budzi twoje obawy i strach oraz moczenie nocne, opuść tę stronę
|
|
|
|
|
|
|
Harrold TV - telewizja internetowa
|
|
|
|
|
|
|

Zdjęcia na stronie w większości pochodzą ze strony pixabay.com. Muzyka w filmach pochodzi natomiast od autora Jason Shaw, ze strony audionautics.com

Kopiowanie treści tylko po uzyskaniu zgody od autora i podaniu pełnego źródła.

Zdjęcia na stronie w większości pochodzą ze strony pixabay.com. Muzyka w filmach pochodzi natomiast od autora Jason Shaw, ze strony audionautics.com

Kopiowanie treści tylko po uzyskaniu zgody od autora i podaniu pełnego źródła.